

Białostocki Oddział Instytutu Pamięci Narodowej sprawdza, lub SB fałszując dokumenty dotyczące Lecha Wałęsy przekroczyła swoje uprawnienia. Chodzi o materiały, które miały skompromitować byłego prezydenta, tak aby ten nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla.
Posty powiązane:
Upamiętniono "dzieci ukradzione przez Hitlera"
"IPN nie ma opracowań obciążających abp Życińskiego"
TVN24: Kaczyński bez przepustki
Rektor UMK przyjął rezygnację prof. Wolszczana
SB bez skutku próbowało zwerbować barda "Solidarności"
Google i bank HSBC będą wspierać internet
Media: 10 procent bułgarskich elit współpracowało z bezpieką
"Casting na zboczeńca" w lekturze dla dzieci
Prof. Ceynowa pozwał "Wprost" za podanie, że był agentem
Prof. Wolszczan: tak, utrzymywałem kontakty z SB