
Polityka "stroszenia piórek" we stosunku do najpoważniejszego sojusznika nie jest najlepsza - ocenił prezydent Lech Kaczyński, odnosząc się do negocjacji rządu w sprawie tarczy antyrakietowej.
Posty powiązane:
Kowal: Unia Europejska to nie jest żadna religia
Stasiak: potrzebna jest poważna debata o stanie polskiego wojska
"Zła ocena przygotowań do Euro na Ukrainie nie jest zaskoczeniem"
Miedwiediew: celem tarczy jest Federacja Rosyjska
"Polityka" o Rakowskim: to legenda dziennikarstwa
"Krytyka książki o Wałęsie to sprzeciw wobec pisania prawdy"
Lech Kaczyński: mimo wszystko jestem optymistą
Prezydent: chwalę Boga, że możemy nadal rozmawiać
Prezydent podpisze "pomostówki" i skieruje do TK
Prokuratura zbada, czy prezydent zlecił podsłuchiwanie Marcinkiewicza?