
Trzyletnie dziecko błąkało się samo po lotnisku aeroklubu gliwickiego. Policję zawiadomiła przypadkowa osoba. Szybko ustalono, że w tym czasie matka i jej konkubent pili w mieszkaniu, oddalonym o kilka przecznic od lotniska. Zostali zatrzymani. Ona miała 1,5 prom. alkoholu we krwi, on - 2,6.
Posty powiązane:
Kto jest najskuteczniejszym ministrem w rządzie Tuska?
KE ustępuje pod naciskiem europejskich rybaków
Uroczystości 65. rocznicy śmierci gen. Sikorskiego
KE apeluje o wznowienie rozmów z Rosją
Eichelberger: ludzie muszą mieć prawo decydować o życiu
Dziecko wypadło z subaru...
Kierowca BMW dostał w głowę
Na Białorusi odkryto groby polskich żołnierzy
USA zaprzeczyły jakoby straciły w Pakistanie samolot
Znaleźli metrowe bomby przy drodze


