

Jestem w tej chwili przeszkodą w budowie państwa dla bogatych - mówił prezydent, podsumowując w rozmowie z Tomaszem Lisem w telewizyjnej "dwójce" dwa i pół roku swej kadencji. Dodał, że nie godzi się na państwo, które pobiera taki sam podatek od ubogich i bogatych; na takie, w którym prywatyzuje się służbę zdrowia. Chcę państwa solidarnego, państwa, w którym jest miejsce dla słabszych - mówił prezydent.
Posty powiązane:
Trąba powietrzna przeszła w okolicach Szczytna
Prokurator od Ziobry doniesie na prokuratora z Płocka
Upał pozbawia rozsądku
Szykuje się rozłam w Formule 1!
Jedna osoba nie żyje po przejściu burzy na Podkarpaciu
IPN radzi jak uczyć Polonię najnowszej historii
Dodatkowy nadzór nad bankami uchroni nasze finanse?
"Afera wokół Bumaru zaszkodzi wizerunkowi Polski"
Nie będzie medalu z okazji 25-lecia Nobla dla Wałęsy
"Pozytywka" - najciekawsze przedstawienie dla dzieci
Wobec niewpuszczania przez reżim w Birmie transportów z międzynarodową pomocą dla ofiar cyklonu w tym kraju, administracja USA i pozarządowe organizacje pomocowe rozważają "radykalne" - jak się je określa - sposoby zapewnienia tej pomocy.
