

Pracownicy brukselskiego Generalnego Dyrektoriatu ds. Konkurencji wkroczyli nieco dni temu do siedziby TP SA we asyście przedstawicieli polskiej prokuratury, urzędu antymonopolowego natomiast Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Zabezpieczyli dokumenty oraz dane komputerowe należące do niektórych pracowników firmy, m.in. dyrektora ds. regulacji Macieja Rogalskiego - pisze "Rzeczpospolita".
Posty powiązane:
Samolot prezydenta wpadł w turbulencje
Rosyjski MSZ: działamy szybciej, niż przewiduje plan
Rząd przyjął podwyżki, a sędziowie i tak protestują
Rozpaczliwy apel Polki, która porwała syna w Niemczech
Marsz równości przejdzie ulicami Poznania
"Spór premiera z prezydentem to niskiej klasy groteska"
Firmy szybciej odzyskają naliczony podatek
Rozpoczęły się obchody "Dni Majdanka"
Były król musi zapłacić za prąd milion dolarów
Wielki problem policji: jak wydać 25 mln zł w trzy dni?