Wśród siedmiu śmiertelnych ofiar piątkowego wybuchu we
Cchinwali - stolicy Osetii Południowej - znalazł się stary połączonego sztabu rosyjskich sił pokojowych we
tym separatystycznym gruzińskim regionie.Posty powiązane:
Czołowi politycy SLD chcą fundacji im. M. Rakowskiego
Warto spędzić dzień pod parasolem życzliwości
90. rocznica powstania wielkopolskiego
Internetowa biblioteka europejska znów działa
Sukces o smaku marihuany
Prezydent: Rosjanie są tam, gdzie nie powinno ich być
"Premier może być zmęczony rządzeniem"
Urzędnik z Rosji premierem Osetii Południowej
To było podpalenie!
UE-Szczyt: bez decyzji w sprawie wznowienia negocjacji UE-Rosja